Co ze zwolnieniami z WF?

W rządzie pojawił się nowy pomysł, który ma dotyczyć lekcji wychowania fizycznego.

Kamil Bortniczuk – minister sportu, zapowiedział, że już od rozpoczęcia roku szkolnego, spotkamy nowe zasady dotyczące zwolnień z WF. Dłuższe zwolnienia będę uznawane tylko w przypadku wystawienia ich przez ,,specjalistę”, np. ortopedę. Lekarz rodzinny nie będzie mógł ich już wystawiać, mimo że również jest wykształcony w tej dziedzinie. Dodatkowe wystawianie zwolnień przez lekarzy takich jak psychiatra, neurolog, kardiolog i innych przyjmujących na NFZ, znacznie przedłuży czas oczekiwania na wizyty. Do dyspozycji są również lekarze przyjmujący prywatnie, ale nie każdy może skorzystać z tego przywileju.

Według danych przedstawianych przez Kamila Bortniczuka, z lekcji WF zwalnia się około 30% uczniów. Ale tu należy zastanowić się czy utrudnienie zwalniania się polepszy frekwencję na zajęciach. Kamil Bortniczuk twierdzi, że jego program będzie ,,świetnym narzędziem do monitorowania ile dzieciaków uczęszcza na WF”.

Pomysł ze zwolnieniami nie był jedyną ideą przedstawioną przez Ministerstwo Sportu.

„Drugą potężną zmianą, którą wprowadzamy od 1 września – na razie pilotażowo, na Lubelszczyźnie i na Opolszczyźnie, a od 1 września 2023 r. już w całej Polsce – jest absolutnie unikatowy program Narodowa Baza Talentów, w ramach którego każdy nauczyciel WF będzie zobowiązany do przeprowadzenia szeregu testów w każdym semestrze, które pozwolą na wyłowienie talentów sportowych”. Jest to celowy zabieg rządu, aby młodzież zaczęła uczęszczać na lekcje wychowania fizycznego, jednak takie porównywanie z rówieśnikami może źle wpłynąć na psychikę młodej osoby. Ten pomysł ma również kontrolować ile dzieci ma problemy z BMI, czyli wskaźnikiem określającym stosunek wagi do wzrostu. Obecnie znaczna część nastolatków zmaga się z zaburzeniami odżywiania, a dodatkowe docinki ze strony wuefistów, mogą zakończyć się tragedią.

Natalia Turek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.