Czy rówieśnik może pełnić rolę psychologa?

Relacja z perspektywy uczestniczki warsztatów „Koleżeńska Pomoc Psychologiczna”.

Z tego artykułu dowiesz się między innymi:

  • Jak udzielić wsparcia i pomocy rówieśnikom ze swojego codziennego otoczenia?
  • Dlaczego warto wziąć udział w takich  warsztatach?
  • Jak wygląda przebieg warsztatów?

Niedawno brałam udział w warsztatach z KPP (Koleżeńska Pomoc Psychologiczna), które zostały poprowadzone przez psychoterapeutę Pawła Dębka. O warsztatach dowiedziałam się z plakatu, który był wywieszonych u mnie w szkole. Postanowiłam podzielić się swoją wiedzą zdobytą na warsztatach i opisać je perspektywy osoby uczestniczącej w nich. 

W jaki sposób przebiegały warsztaty?

Warsztaty przebiegały głównie w formie pracy w grupach z innymi uczestnikami, ale duża ich część polegała na pracy z samym sobą. Przed każdym ćwiczeniem był krótki teoretyczny wstęp do tematu branego pod uwagę, aby wiedzieć na czym się skupiać. W pracy w grupach, czy parach ćwiczyliśmy praktyczne zastosowanie przekazanych nam informacji. Przykładowo, była to próba pomocy na podstawie zdobytej wiedzy, czyli jedna osoba przedstawiała nam sytuację, z którą się zmaga, a my mieliśmy zareagować na podstawie informacji przekazanych przez prowadzącego. Próbowaliśmy tego w obie strony i z różnymi osobami, aby móc mieć szanse popracować z każdym. 

Jak udzielić wsparcia i pomocy?

Przede wszystkim pierwsza i najważniejsza zasada:

  1. NIE MUSISZ POMAGAĆ.

Tak, dobrze przeczytałeś.

„Dobre pomaganie to nie jest pomaganie pod przymusem” – dokładnie to usłyszałam podczas warsztatów. Najpierw musisz zadbać o siebie, aby móc pomóc innym. Nie pomagaj, jeżeli jest to ryzykowne dla ciebie.

Przy pomaganiu zastanów się i odpowiedz sobie na pytania:

  • czy jestem w stanie?
  • czy pomagając, dbam o siebie?
  • czy jestem właściwą osobą do pomocy?
  1. ZASADY, KTÓRYCH POWINIENEŚ PRZESTRZEGAĆ, JEŻELI ZDECYDUJESZ SIĘ POMÓC
  1. WYSŁUCHAJ – nie radź
  • Słuchanie bez myślenia – słuchaj, obserwując. Bez interpretacji, myśli, oceniania.
  1. NAZWIJ – nie chodzi o diagnozę
  • Posłuż się wyrażeniem typu: „Słuchaj, to o czym mówisz jest poważne”. W ten sposób uświadomisz komuś, że to co odczuwa jest ważne oraz pokażesz, że traktujesz tę osobę i to co ci mówi poważnie.
  1. PRZEKIERUJ- do osoby profesjonalnej 
  • Przekierowanie do specjalisty nie jest udzieleniem niewłaściwej pomocy, to właśnie jest właściwa pomoc.

Naszą rolą i naszym celem w tym jest, aby zachęcić do skorzystania z profesjonalnej pomocy, a to ci ludzie decydują, czy skorzystają czy nie – konsekwencje ponosi osoba, której to dotyczy.

Własne odczucia i przemyślenia

Przede wszystkim każdy miał czas i szanse, aby wypowiedzieć się na jakiś temat, wyrazić swoją opinie, odczucia czy wiedzę z własnych doświadczeń. Każda z osób na warsztatach wykazywała się szacunkiem i z uwagą do osób, które się wypowiadały. Kiedy sama się wypowiadałam czy słuchałam innych osobiście odczułam to wszystko, o czym pisz. Na koniec był czas na zadawanie pytań oraz na własną refleksję na temat warsztatów.

Warsztaty wspominam bardzo dobrze. Uzupełniłam własną wiedzę, jak i uzyskałam dużo nowej. Miałam okazje poznać i pracować z nowymi osobami. Przede wszystkim dowiedziałam się bardzo ważnej rzeczy, czyli jak pomóc innym, dbając przy tym o siebie.

I dzięki tym warsztatom poznałam Fundację „Szkoła 2.0” oraz dołączyłam do ich dziennikarskiego grona.

Dlaczego warto wziąć udział w warsztatach KPP?

  • aby posiadać umiejętność pomocy i wsparcia ludziom w naszym otoczeniu, najbliższym i nie tylko;
  • aby wiedzieć, że nie musimy pomagać;

Tak naprawdę przez całe życie będziemy przebywać z ludźmi, gdziekolwiek nie będziemy, dlatego warto posiadać tę podstawową wiedzę.

Aleksandra Rewers

2 komentarze do “Czy rówieśnik może pełnić rolę psychologa?

  • 31 stycznia 2022 o 18:41
    Permalink

    Dziś miałem taki dylemat, wysłać dziecko na terapię grupowa czy na narty z sąsiadką i jej córą. Uznałem, że pomimo wielkiego zaangażowania i profesjonalności terapeuty i grupy, narty, świeże powietrze i rówieśnik to propozycja nie do pogardzenia. czy dobrze zrobiłem? Jak myślicie?

    Odpowiedz
    • 6 lutego 2022 o 18:18
      Permalink

      Cześć, uważam, że przede wszystkim powinieneś porozmawiać ze swoim dzieckiem. Dowiedzieć się jak się czuje, co odczuwa i zapytać jak możesz pomóc. Na pewno wyjazd na narty, świeże powietrze i równieśnik potrafi sprawić lepsze samopoczucie, lecz jeżeli jest to większy problem warto skorzystać z pomocy terapeuty czy terapeutki. A najważniejsza wydaje mi się rozmowa i spędzenie twoje czasu z dzieckiem i dowiedzenie się co czuje i czego potrzebuje. Pozdrawiam

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.